#bl
#bl

     Ankieta  
 
Czy lekarze rezydenci zaraz po studiach powinni zarabiać lepiej?
 
   Informacje

Emeryci są wpychani w szarą strefę. Czas skończyć z tą patologią
13.08.2017 06:00
Emeryci są wpychani w szarą strefę
Emeryci są wpychani w szarą strefę / ©123RF/PICSEL
W ocenie ekspertów, z jednej strony ustawodawca zachęca seniorów do zakładania firm, ale jednocześnie część z nich ogranicza. Grozi im zmniejszeniem lub utratą świadczenia, jeżeli po przejściu na wcześniejszą emeryturę zadeklarują zbyt "wysokie" zarobki. To niesprawiedliwe, ponieważ opłacali swoje składki przez lata.

Samo podjęcie działalności gospodarczej przez emeryta nie prowadzi do zmniejszenia lub zatrzymania wypłaty świadczeń. Jednak, jak zauważa warszawski ekonomista Łukasz Białek, ZUS zapowiada, że zawiesi prawo do emerytury lub obniży jej wysokość w określonych warunkach.

 

Jeżeli z zawiadomienia o wysokości przychodu, jaki senior planuje osiągnąć, wynikać będzie, że przekroczy 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, ale nie osiągnie więcej, niż 130 proc. tej kwoty, świadczenie zostanie zmniejszone. Powyżej 130 proc. zostanie zawieszona wypłata. Od 1 czerwca br. limit 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia ogłoszonego za I kwartał 2017 roku wynosi 3047,50 zł, a limit 130 proc. -5659,70 zł.





- Art. 127 Ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS nakłada obowiązek zawiadomienia ZUS-u o podjęciu pozarolniczej działalności gospodarczej i o wysokości osiąganego z tego tytułu przychodu. Zgodnie z art. 104 ust. 1a, dla emerytów i rencistów prowadzących pozarolniczą działalność przychód stanowi podstawę wymiaru składki na ubezpieczenia społeczne, w rozumieniu przepisów o systemie ubezpieczeń społecznych. Jest to zadeklarowana kwota, nie niższa jednak, niż 60 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego. Można zatem zakładać, że emeryt, mając świadomość ograniczeń, nie zadeklaruje sumy powodującej pomniejszenie lub zawieszenie świadczenia. Osiągnięta później faktyczna kwota przychodu nie zagrozi jego świadczeniu - mówi Łukasz Chruściel, radca prawny z Kancelarii Prawa Pracy Raczkowski Paruch.



W ocenie Łukasza Białka, oczywiście każdy przedsiębiorca powinien znać przepisy i wykazywać się odpowiednią operatywnością. To również dotyczy seniorów. Jednak świadczenie emerytalne powinno być formą wynagrodzenia za odkładanie składek przez całe życie zawodowe. I bezwzględnie nie wolno go nikomu odbierać. Ponadto, państwo powinno zachęcać emerytów do aktywności. Według powszechnie znanych prognoz GUS-u, w 2050 roku co trzeci Polak będzie miał 65 lub więcej lat. Obecnie wśród osób w wieku 65-69 lat zaledwie 9 proc. pracuje. Światowa średnia jest na poziomie ok. 20 proc.



Nierówne traktowanie



- Zmniejszenie lub zawieszenie wypłaty świadczenia grozi tym, którzy skorzystali z możliwości wcześniejszego przejścia na emeryturę. Ustawodawca wyszedł z założenia, że renta lub wczesna emerytura przysługuje osobom, które utraciły dochody z pracy, ponieważ nie mogą dalej jej wykonywać. Uznał, że jeżeli są jednak w stanie pracować dla kogoś lub prowadzić własną działalność gospodarczą, to ich świadczenia emerytalne lub rentowe będą zmniejszone do momentu, kiedy nie zakończą pracy - tłumaczy Jeremi Mordasewicz, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan oraz członek Rady Dialogu Społecznego i Rady Nadzorczej ZUS-u.



Z kolei, Łukasz Chruściel dodaje, że istnieją przypadki, w których niezależnie od wysokości osiąganych przychodów, świadczenia nie będą zawieszane bądź zmniejszane. Jednak dotyczy to tych seniorów, którzy osiągnęli wiek emerytalny przed podjęciem działalności gospodarczej lub pobierają honoraria z tytułu działalności twórczej i artystycznej. Ponadto, wyjątek ten będzie miał zastosowanie do osób uprawnionych do emerytury częściowej.



- Seniorzy, którzy osiągnęli ustawowy wiek emerytalny, mogą prowadzić własną firmę lub pracować dla kogoś bez obawy, że utracą część bądź całość emerytury. Podjęcie działalności gospodarczej przez emeryta nie prowadzi do zmniejszenia lub zawieszenia wypłaty świadczenia. To słuszne rozwiązanie, ponieważ wysokość emerytury zależy od wcześniej wpłaconych składek. Biorąc pod uwagę, że na 31,5 mln dorosłych Polaków pracuje zaledwie 16,3 mln osób, powinniśmy zachęcać ludzi do pracy, a nie ich zniechęcać - wyjaśnia Jeremi Mordasewicz.



Ograniczona działalność



Według Łukasza Białka, zlikwidowanie bariery zarobkowej dla wszystkich seniorów zwiększyłoby konsumpcję wewnętrzną kraju. Ponadto, osoby starsze mogłyby stać się bardziej samodzielne i niezależne ekonomicznie, co wpłynęłoby pozytywnie na gospodarkę. Będąc na wcześniejszej emeryturze, z tytułu prowadzonej działalności, zgromadziłyby więcej środków finansowych, którymi swobodniej by dysponowały. Warto zwrócić uwagę, że przeciętna emerytura i renta z pozarolniczego systemu ubezpieczeń społecznych w 1 półroczu 2017 roku wyniosła jedynie 2119,41 zł brutto. Z kolei, średnia emerytura i renta rolników indywidualnych była wówczas równa 1195,27 zł brutto.



- Większość Polaków ceni sobie stabilność finansową. Dlatego, emeryci niechętnie rezygnują z przyznanych im świadczeń na rzecz niepewnych dochodów, które mogą uzyskać jako przedsiębiorcy. Tymczasem, istnieje mnóstwo obszarów działalności gospodarczej, w której mogliby zaistnieć. Dotyczy to np. szeroko pojętej branży usług, gdzie liczą się kompetencje i umiejętności. Popularne zajęcia to m.in. prace remontowo-budowlane, ogrodnicze, finansowo-księgowe, a także działalność rzemieślnicza czy artystyczna. W przypadku samozatrudnienia seniorzy mają większą kontrolę nad swoim czasem i poziomem zaangażowania - zauważa dr Piotr Kaczmarek-Kurczak z Akademii Leona Koźmińskiego.



Jak zaznacza Łukasz Białek, przepisy, które obecnie straszą aktywnych zawodowo seniorów utratą wypłaty świadczenia emerytalnego, absolutnie nie zachęcają ich do prowadzenia działalności gospodarczej. I raczej sprzyjają działaniom w tzw. szarej strefie. Skarb Państwa wiele na tym traci, bo gdyby wszyscy emeryci jawnie prowadzili swoje firmy, odprowadzaliby podatki do budżetu państwa, z tytułu osiąganych dochodów. Tę sytuację ekspert postrzega jako groźną dla społeczeństwa, gdyż utrwala ona patologiczne mechanizmy. Podczas gdy w Europie Zachodniej i Północnej dobrze znane jest pojęcie tzw. srebrnej gospodarki, tworzonej przez aktywnych zawodowo seniorów, nam pozostaje ono kompletnie obce.



Impuls do działania?



- Sporą zachętą do założenia działalności gospodarczej przez emerytów może być fakt, iż płacenie składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe dla takich osób jest dobrowolne. Muszą zadbać tylko o opłacenie składki na ubezpieczenie zdrowotne. Ale i w tym zakresie są pewne udogodnienia. Zgodnie z art. 82 ust. 8 Ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, składki na ubezpieczenie zdrowotne nie musi płacić senior, którego świadczenie emerytalne nie przekracza miesięcznie kwoty minimalnego wynagrodzenia, a przy tym osoba ta uzyskuje dodatkowe przychody, z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej w wysokości nieprzekraczającej miesięcznie 50 proc. kwoty najniższej emerytury - podkreśla Łukasz Chruściel.



Podsumowując, ekonomista Łukasz Białek, stwierdza, że faktycznie istnieją przepisy, które zniechęcają do prowadzenia działalności gospodarczej. Można więc wnioskować, iż legislatura nie potrafi zaplanować logicznej i spójnej polityki gospodarczej oraz społecznej. Pojawiają się rzekome wskazania, że państwo chce zachęcać emerytów do pracy, ale jednocześnie w przestrzeni medialnej, jako kluczowe powszechnie promuje się zmniejszanie ustawowego wieku emerytalnego. Według eksperta, jedno z drugim niewiele ma wspólnego. Trzeba zwrócić uwagę na niejasne prawodawstwo i regulacje, które raczej nie wspierają przedsiębiorczości. Emeryci mogą czuć się pokrzywdzeni, z uwagi na regulacje ZUS-u, które pomimo wyjątków, jednak ograniczają możliwość prowadzenia działalności gospodarczej.



(MondayNews.pl)

RSS - INTERIA.PL  Co to jest RSS ? »

 


 
 
   wyślij do znajomego « powrót  drukuj  
 
  WYKRESY OFE NA WIG20

Wybierz fundusz
R E K L A M A