Bułgarska Sopharma zadebiutuje na GPW

Bułgarska firma farmaceutyczna Sopharma zadebiutuje na warszawskiej giełdzie w poniedziałek - wynika z zaproszenia wysłanego przez spółkę.

Bułgarska firma farmaceutyczna Sopharma zadebiutuje na warszawskiej giełdzie w poniedziałek - wynika z zaproszenia wysłanego przez spółkę.

Sopharma AD to bułgarski producent, eksporter i krajowy dystrybutor produktów farmaceutycznych.

Akcje Sopharmy są notowane na Bułgarskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Akcje spółki są częścią indeksów: BG40, SOFIX oraz BGTR.

Kapitał zakładowy spółki wynosi 132 mln BGN i dzieli się na 132.000.000 akcji. Debiut na GPW nie jest poprzedzony ofertą publiczną akcji.

Strategia zakłada dalsze umacnianie pozycji Sopharmy na obecnych rynkach eksportowych - szczególnie w regionie Bałkanów i w Turcji - i wejście na nowe rynki, które charakteryzują się dużym potencjałem wzrostu w celu osiągnięcia silnej pozycji w regionie Europy Środkowo-Wschodniej ze stabilnymi i geograficznie zdywersyfikowanymi przychodami.

Reklama

Spółka zamierza także wprowadzać nowe produkty farmaceutyczne - samodzielnie opracowane przez Sopharmę oraz leki generyczne.

Grupa jest obecna również w Polsce poprzez swoje spółki zależne Sopharma Warsaw i Sopharma Poland.

W 2010 roku przychody Grupy Sopharma wynosiły 600,3 mln BGN, jej EBITDA osiągnęła wartość 72,2 mln BGN, a jej zysk dla tego okresu wyniósł 42,5 mln BGN. W okresie sześciu miesięcy zakończonym 30 czerwca 2011 r. Grupa osiągnęła przychody w kwocie 315,7 mln BGN, jej EBITDA miała wartość 34 mln BGN, a jej zysk dla tego okresu wyniósł 21,4 mln BGN.

PAP
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »