ZM Ropczyce SA ze statusem pokrzywdzonego

Zakłady Magnezytowe Ropczyce SA otrzymały zawiadomienie Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie o wszczęciu postępowanie w sprawie o przestępstwo z artykułu 296 § 3kk. Spółka otrzymała w tym postępowaniu status pokrzywdzonego.

Zakłady Magnezytowe Ropczyce SA otrzymały zawiadomienie Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie o wszczęciu postępowanie w sprawie o przestępstwo z artykułu 296 § 3kk. Spółka otrzymała w tym postępowaniu status pokrzywdzonego.

- W ocenie Zarządu Ropczyc żadne ze znanych nam zdarzeń nie może stanowić uzasadnienia dla podjęcia takiego postępowania przez Prokuraturę. Będziemy współpracować z Prokuraturą w celu szybkiego wyjaśnienia wszelkich wątpliwości. Zdarzenie to wiążemy z trwającymi postępowaniami prowadzonymi przez organy skarbowe w sprawie rzekomych nieprawidłowości przy stosowaniu i rozliczaniu opcji walutowych przez Spółkę w latach 2008 i następnych. Jesteśmy przekonani, iż spółka prawidłowo rozliczała swoje zobowiązania z tytułu opcji walutowych, wykorzystywanych w przeszłości do zabezpieczania się przed ryzykiem wahań kursów walutowych - sprzedaż eksportowa i denominowana w walucie stanowi ponad 80% naszych obrotów - powiedział Robert Duszkiewicz, wiceprezes Zarządu Ropczyc SA.

Reklama

Zakłady Magnezytowe Ropczyce SA od kilku miesięcy toczą spór z organami skarbowymi w kwestii prawidłowości prowadzonych czynności kontrolnych. Kwestionują także próby podważenia zasadności zaliczenia do kosztów podatkowych strat wynikłych na kontraktach na opcje walutowych stosowanych przez Spółkę w latach poprzednich.

Opr. KM

Pobierz za darmo program PIT 2014

INTERIA.PL
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »