Kruszwica z rekordowym zyskiem

Ponad 30-proc. wzrostem kursu akcji zareagował rynek na informacje o ponad 10 mln zł zysku netto Kruszwicy w pierwszym kwartale 2003 roku. Producent olejów spożywczych poprawił wynik netto o blisko 400% w porównaniu z rokiem poprzednim.

Ponad 30-proc. wzrostem kursu akcji zareagował rynek na informacje o ponad 10 mln zł zysku netto Kruszwicy w pierwszym kwartale 2003 roku. Producent olejów spożywczych poprawił wynik netto o blisko 400% w porównaniu z rokiem poprzednim.

Rezultat za I kwartał to rekord. Warto jednak zaznaczyć, że spadły przychody spółki w stosunku do analogicznego okresu 2002 roku. Kruszwica sprzedała o 3% mniej swojego sztandarowego produktu, jakim jest olej "Kujawski". W sumie sprzedaż olejów była niższa o 12%. Zarząd spółki wierzy, że sytuacja na rynku poprawi się w następnych kwartałach - między innymi z powodu wprowadzenia w połowie marca nowej telewizyjnej kampanii reklamowej "Kujawskiego".

10,2 mln zł zysku netto w pierwszych trzech miesiącach 2003 r., wobec 2,1 mln zł w I kwartale rok temu, to pochodna kilku czynników. Producent olejów i margaryny znacznie zredukował koszty. W I kwartale tego roku spadły koszty produkcji (ze 130 do 122 mln zł) oraz sprzedaży (z 5,6 do 3,9 mln zł). Spółka zanotowała także 4,2 mln zł pozostałych przychodów operacyjnych, wobec 1,1 mln zł w analogicznym okresie rok temu. Te czynniki sprawiły, że Kruszwica miała 20,8 mln zł zysku z działalności operacyjnej (wobec 12,1 mln zł rok temu). Zdaniem przedstawicieli firmy, takie rezultaty finansowe to efekt gruntownej restrukturyzacji, jaką spółka przeszła w ubiegłych latach. Przypomnijmy, że Kruszwica jest zyskowna od 2000 roku. Wcześniej, w latach 1998-1999 poniosła łączną stratę netto w wysokości 68 mln zł. - Spółka w dalszym ciągu będzie obniżać koszty. Miedzy innymi temu ma służyć realizowana przez nas inwestycja, jaką jest nowa rafineria - powiedział nam Rafał Wadlewski, rzecznik prasowy Kruszwicy.

Reklama

Mimo że spółka pokazała dobre wyniki finansowe i podrożała wczoraj na GPW o 31% (jeden walor kosztował na zamknięciu 8,40 zł, przy obrotach sięgających ponad 500 tys. zł), jest ona raczej omijana przez inwestorów. Nie zajmują się nią też analitycy (wyjątkiem jest DM AmerBrokers). To efekt niskiej płynności akcji, aż 82,1% walorów znajduje się bowiem pod kontrolą spółek z grupy kapitałowej Cereol Holding, inwestora strategicznego Kruszwicy. Zainteresowanie drobnych inwestorów wzbudzają spekulacje o kolejnym wezwaniu na akcje spółki. Liczą oni, że inwestor "zdejmie" Kruszwicę z rynku po korzystnym dla nich kursie. Na razie oczekiwania nie znajdują odbicia w rzeczywistości. Wprawdzie 11 kwietnia skończyło się wezwanie na walory Kruszwicy, ale wynikało ono jedynie z faktu, że francuski Bunge przejął kontrolny pakiet holenderskiego Cereola i musiał wypełnić obowiązki wynikające z polskiego prawa. O tym, że Francuzi nie chcieli wycofać Kruszwicy z rynku, świadczy cena - 6 zł, która zupełnie nie satysfakcjonowała mniejszościowych akcjonariuszy. Ostatecznie zdecydowali się oni pozbyć jedynie 100 tys. akcji (0,77% kapitału akcyjnego).

Michał Śliwiński

Trend długoterminowy jest wzrostowy

Wzrost kursu do 8,4 zł sprawił, że trwająca ponad dwa lata konsolidacja zakończyła się wybiciem w górę. To daje podstawy do kontynuacji wzrostu notowań akcji Kruszwicy.

Załóżmy na chwilę, że walory Kruszwicy są płynne, a średnie obroty na sesję (liczone pojedynczo) nie wynoszą w ostatnim roku 50 tys. zł, ale powiedzmy 50 mln zł. W takim wypadku, na podstawie wysokości konsolidacji, z której wybił się wykres kursu, możemy spodziewać się wzrostu notowań do 11 zł (licząc wysokość konsolidacji w procentach). Na dzisiejszej sesji powinien wystąpić ruch powrotny do linii szyi opisywanej formacji, na którym będziemy mieli okazję kupić te akcje po w miarę rozsądnej cenie.

Niestety, średnie dzienne obroty na akcjach Kruszwicy nie wynoszą 50 mln zł. W związku z tym na dzisiejszej sesji pewnie nie będzie ruchu powrotnego. To zapewne już dziś notowania tych akcji osiągną 11 zł, a zwolennicy analizy technicznej i stabilnych trendów wzrostowych będą musieli rozejrzeć się za jakąś bardziej cywilizowaną inwestycją.

Tomasz Jóźwik

Parkiet
Dowiedz się więcej na temat: Netto | rekordowe | Kruszwica
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »