Prezes nie sprzedawał

Wczoraj nieoczekiwanie wzrosły obroty na akcjach Mieszka. Właściciela zmieniło prawie 60,7 tys. walorów, o 240% więcej niż dzień wcześniej. Prawie wszystkie transakcje zrealizowano w ciągu 15 minut. Prezes spółki przyznaje, że nie sprzedawał papierów.

Wczoraj nieoczekiwanie wzrosły obroty na akcjach Mieszka. Właściciela zmieniło prawie 60,7 tys. walorów, o 240% więcej niż dzień wcześniej. Prawie wszystkie transakcje zrealizowano w ciągu 15 minut. Prezes spółki przyznaje, że nie sprzedawał papierów.

Cieszę się, że rośnie zainteresowanie akcjami Mieszka. Firma ma bardzo dobre wyniki finansowe i perspektywy na przyszłość. Ja nie sprzedawałem akcji. Nie wiem, kto mógł stać za wczorajszymi transakcjami.

Obroty nie wskazują jednak na to, że walory wyprzedawał jakiś duży inwestor - tłumaczy Tomasz Gajdziński, prezes cukierniczej spółki. Wczoraj właściciela zmieniło około 1,2% kapitału firmy. Mieszko od kilku miesięcy ma inwestora strategicznego, którym jest fundusz z grupy Dresdner Kleinwort Capital.

Obejmował akcje po 9 zł. Razem z nim działa w porozumieniu rodzina Gajdzińskich. Prezes spółki kontroluje pakiet niecałych 5% walorów. Niewykluczone że za wczorajszymi transakcjami stały fundusze emerytalne. W gronie akcjonariuszy jest już Zurich OFE, posiadający ponad 5% kapitału.

Reklama

Handel walorami Mieszka rozpoczął się dopiero po godzinie 11.00. Kurs otworzył się na poziomie 9,2 zł, czyli takim samym, jak środowe zamknięcie. Na początku zawierane były transakcje po kilkaset walorów. Około 11.30 inwestorzy doprowadzili do spadku kursu prawie o 10%, do 8,3 zł. Wcześniej najprawdopodobniej umówili się na przeprowadzenie transakcji po tej cenie. W ciągu kolejnych niespełna 15 minut został zrealizowany prawie cały wczorajszy obrót na Mieszku. Największa transakcja opiewała na 20 tys. akcji. Było też kilka po 5 tys. Jeszcze przed południem został ustalony kurs zamknięcia, transakcją na 100 walorów (do końca sesji nie było handlu). Wyniósł on 9 zł, czyli spadł o 2,2%.

Mieszko pod względem wyników finansowych jest najlepszą giełdową spółką cukierniczą. Jego sprzedaż po I półroczu br. wzrosła w porównaniu z 2001 r. o 17%, do 71,8 mln zł, a zysk netto zwiększył się o ponad 140%, do prawie 2,3 mln zł. Firma z Raciborza sukcesywnie podbija rynki zagraniczne.

Z eksportu pozyskuje już ponad 15% przychodów (rok temu 10%). Mieszko ograniczył też koszty finansowe. Ponad 8,5 mln zł, które spółka pozyskała ze sprzedaży 1,1 mln akcji serii D, zostały przeznaczone w większości na spłatę zadłużenia.

Na początku sierpnia walne Mieszka podjęło uchwałę o połączeniu z w pełni kontrolowaną Raciborzanką - zajmującą się również produkcją słodyczy. Transakcja ma duży wpływ na poprawę struktury bilansu spółki (w 2001 r. Raciborzanka miała tylko 1,5 mln zł przychodów). Po rejestracji połączenia kapitał własny Mieszka wzrośnie o ponad 30%, a aktywa ogółem zwiększą się o 10% (zobowiązania wzrosną zaledwie o 30 tys. zł).

Parkiet
Dowiedz się więcej na temat: firma | sprzedawanie | mieszko | mieszka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »